Ksero

W szkole średniej, zwłaszcza na studiach korzystamy z wielu pomocy naukowych. Kluczowe są książki podstawowe, czyli te objęte podstawą programową. Dodatkowo trzeba korzystać z innych źródeł wiedzy takich jak internet, biblioteki posiadające książki, czasopisma i wiele innych, równie cennych pomocy naukowych. Sprawia to, że w każdym tygodniu musimy coś wydrukować lub udać się do punktu ksero. Najpopularniejszym i najczęściej używanym formatem jest format A4. Dominuje wydruk czarno-biały, bardzo rzadko zdarza się druk kolorowy. Istotną cechą dla tej ogromnej grupy klientów jest cena jednostkowa oferowanego ksera i druku oraz jego jakość. Kolejną istotną cechę jest czas realizacji, bliskość punktu oraz jakość samej obsługi.

Dzięki takiej niszy powstał pomysł na stworzenie i uruchomienie pierwszego punktu usługowego oferującego druk i ksero w formie mobilnej oraz zdalnej. Zdalna obsługa polega na przesłaniu gotowych już plików do wydruku w formacie pdf, skanów czy innych i odbiorze ich w naszym punkcie. Istnieje także możliwość wysyłki na wyraźne życzenie klienta pd wskazany adres. Takie zamówienie można złożyć za pośrednictwem strony WWW: KseroA0.pl. Na stronie WWW postanowiliśmy przedstawić całą swoją ofertę, dane kontaktowe oraz pierwszymi i zarazem większymi projektami, jakie udało się nam do tej pory zrealizować. Jako firma, która weszła na rynek bardzo trudny i wymagający myślimy już o dalszym rozwoju. Wspomniana pierwsza placówka powstała w Warszawie. Teraz pod uwagę bierzemy Poznań, Wrocław i Kraków. Są to ciekawe rynki zbytu, posiadające na swoim obszarze wiele uczelni wyższych i szkół średnich. Na chwilę obecną stawiamy na Poznań, ze względu na ilość studentów studiujących na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza, Uniwersytecie Medycznym im Karola Marcinkowskiego, Uniwersytecie Przyrodniczym, Politechnice Poznańskiej, Uniwersytecie Artystycznym i pozostałych jednostkach prywatnych. Uczelnie te zrzeszają ogromną liczbę potencjalnych klientów, którzy cenią sobie czas i pieniądze. Grupa ta jest również otwarta na nowości, chętnie je sprawdza i korzysta. Liczymy, że nasze rozwiązanie się sprawdzi, a rynek z czasem przyjmie nas do swojego grona biznesowego. Po Poznaniu najprawdopodobniej ruszymy na Wrocław, może uda się jednocześnie „podbić” również Kraków. Czas pokaże!